Ustafka z O$ką
Ostatnio ustawiliśmy się z Ośką na rzut w kosz. słowo "granie" to chyba za dużo, więc napisałem jak napisałem. koordynacja ruchowa + aktualna kondycja zostawiają sporo do życzenia, ale trujaki szły jak złe :) tego się nie zapomina. Ja zabrałem rodzinę, Majk zabrał rodzinę i było fajnie. Była okazja pogadać o różnych sprawach i jak to zwykle bywa, dogadaliśmy się w pewnych sprawach.



